Dziś, 27 stycznia, obchodzone jest święto publicznych służb zatrudnienia, które w naszym kraju mają ponad 90-letnią historię.
Kiedy w 1918 roku powstało młode państwo polskie okazało się, że trzeba tworzyć od podstaw instytucje rozwiązujące problemy społeczne. Jednym z nich było bezrobocie. W końcu 1918 roku w kraju liczącym ponad 20 mln ludności było zarejestrowanych ok. 450 tys. bezrobotnych, co i tak stanowiło liczbę niepełną.
Pierwszą próbą poprawy sytuacji było utworzenie w grudniu 1918 roku Komitetów Niesienia Pomocy Bezrobotnym, których pomoc polegała na udzielaniu zapomóg i darowizn. Pierwszą trwałą strukturę służby zatrudnienia uzyskały na mocy dekretu z 27 stycznia 1919 roku, który powoływał do życia państwowe urzędy pośrednictwa pracy. Spełniały one tę samą funkcję, co dziś – rejestrowały bezrobotnych i kierowały ich do pracy. Od 1933 r. publiczne służby dysponują narzędziem finansowym w postaci Funduszu Pracy, którego idea przetrwała do dziś.
Współczesne publiczne służby zatrudnienia mają ponad 20 lat. Rynek pracy zmienił się radykalnie pod koniec lat 80 na skutek przemian politycznych. Wysokie bezrobocie stało się faktem w 1989. Nowoczesny ustrój służb zatrudnienia wprowadzony został ustawą, z 29 grudnia 1989 roku o zatrudnieniu i przeciwdziałaniu bezrobociu, zastąpioną obowiązującą do dziś, z licznymi aktualizacjami, ustawą z 20 kwietnia 204 roku o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy.
Aktualnie w skład lubuskich służb zatrudnienia wchodzi Wojewódzki Urząd Pracy w Zielonej Górze z Oddziałem Zamiejscowym w Gorzowie, z Centrami Informacji i Planowania Kariery Zawodowej, Metodycznym Centrum Doskonalenia Zawodowego oraz dwunastoma powiatowymi urzędami pracy.
Organem zatrudnienia na poziomie wojewódzkim jest marszałek województwa lubuskiego, który odpowiada za określenie i koordynowanie lubuskiej polityki na rynku pracy i rozwoju zasób ludzkich. Organem odpowiedzialnym za rozwiązywanie problemów rynku pracy w powiatach są starostowie.
Służby zatrudnienia pełnią rolę dostarczyciela usług wobec tych, którzy mają kłopoty ze znalezieniem pracy, są realizatorami programów aktywizacji zawodowej, służą informacją zawodową, świadczą usługi doradztwa zawodowego, starają się wyposażyć bezrobotnych, poprzez kursy i szkolenia, w umiejętności odpowiadające aktualnym wymaganiom pracodawców. Wydają pieniądze publiczne. Dlatego tak ważna jest ich efektywność.
Warto więc, przy tym święcie przypomnieć, że województwo lubuskie już od kilku lat wykorzystuje te środki najefektywniej w kraju.